Techniki tłumaczenia z języka angielskiego – część 1

Tłumaczenie nie sprowadza się do przekładu tekstu słowo w słowo, ale polega na jak najwierniejszym oddaniu zawartego w nim sensu. Chociaż zdarzają się wyjątkowe sytuacje, w których struktura wypowiedzi w języku angielskim odpowiada regułom polskiej gramatyki i przekład słowo w słowo jest możliwy (np. Who killed Kennedy?), na ogół tekst oryginału musi zostać zmieniony pod względem gramatycznym i leksykalnym.

Istnieją pewne techniki, które stosują tłumacze przekładający tekst z języka angielskiego na język polski. Poniżej zostanie omówionych kilka z nich.

Łączenie

Łączenie oznacza przekształcanie kilku krótkich zdań w jedno dłuższe. Pozwala to na uzyskanie zwięzłości tekstu i pozbycie się niechcianych powtórzeń. Zabieg ten jest wyjątkowy użyteczny w przypadku, gdy zdanie zaczyna się od przysłówka, spójnika lub zaimka np. however, therefore lub but.

Przykład:

Ang. Medieval battlements proved useless cannonballs. With the coming of artillery, therefore, the city’s defenses had to be altered again. They were redesigned by Michelangelo and Antonio da Sangallo.

Pl. Średniowieczne mury obronne okazały się nieodporne na ostrzał armatni, dlatego pojawienie się artylerii wymusiło ponowną przebudowę miejskich fortyfikacji, co uczyniono według projektu Michała Anioła i Antonia da Sangallo.

Dzielenie

Dzielenie polega na rozdzielaniu długich zdań na kilka krótszych za pomocą kropki lub średnika. Technika ta jest szczególnie pomocna w sytuacjach, w których angielskie zawiłe struktury gramatyczne nie dadzą się zgrabnie oddać po polsku.

Przykład:

Ang. The ceramic industry in Florence expanded rapidly during the 15th century, starting with medical utensils and developing into a broader range of products for everyday use.

Pl. Przemysł ceramiczny we Florencji rozwinął się gwałtownie w XV wieku. Początkowo produkowano przybory medyczne, później także rozmaite przedmioty codziennego użytku.

Uogólnianie

Czasami zdarza się, że słowo lub wyrażenie w języku angielskim może mieć kilka polskich znaczeń i wybranie ekwiwalentu o precyzyjnym znaczeniu jest decyzją ryzykowną. Wówczas bezpieczniej jest sformułować to w taki sposób, żeby
o ostatecznym wyborze terminu mógł zadecydować czytelnik.

Za przykład może posłużyć czasownik go, który oznacza przemieszczanie się bez jasno określonego środka lokomocji. Zdanie Yesterday we went to uncle Tom może być rozumiane jako Wczoraj poszliśmy/pojechaliśmy/polecieliśmy/popłynęliśmy do wujka Toma. Można oczywiście użyć polski nieokreślony czasownik udaliśmy się, jednak
w większości sytuacji będzie on brzmiał zbyt książkowo. Bezpieczniejszym rozwiązaniem jest w tym kontekście tłumaczenie byliśmy u wujka.

Jest wiele słów, które są źródłem dylematów, np. mill (młyn, a także huta, walcownia, tkalnia lub fabryka innego typu), oil (olej, olejek, oliwa, ropa naftowa) lub feast (uczta lub święto).

Niestety technika ta wiąże się z ryzykiem, że zastosowany ekwiwalent okaże się zbyt ogólnikowy.

 

Artykuł opracowano na podstawie rozdziału „Arsenał tłumacza” z książki „Poradnik tłumacza” autorstwa Arkadiusza Belczyka.

TŁUMACZENIA:
- polski
- angielski

Tłumaczenia polsko-angielskie i angielsko-polskie, przysięgłe i zwykłe. Krótkie terminy, korzystne ceny, wszystkie specjalności.

qr-ukrainnika

Zespół Tłumaczy K. Litwin, J. Czernia S.C.
background